Wieś Gdynia

"Na budynku, odnowionym na różowo, cofniętym trochę od ulicy, widnieje data 1914, kiedy to dom przy Starowiejskiej 10a został ukończony w stanie surowym.

Postawili go Schröderowie na miejscu starego parterowego. Jeszcze na początku XX wieku było tu duże gospodarstwo, stodoła, obora, a dalej ogród, pola orne i łąki. Mieli 102 morgi ziemi, co ich stawiało w rzędzie bogatszych mieszkańców wsi Gdynia. (...)

Komisariat Rządu z nowym skrzydłem zbudowanym w 1937 r.

Schröderowie mieli ziemię w różnych miejscach, 20 morgów w jednym kawałku tam, gdzie obecnie Urząd Miejski. Na dawnej Lipowej, dziś Al. Piłsudskiego, udawało się zboże. Za domem, gdzie dziś boisko szkolne, siali owies i jęczmień, na pastwisku, gdzie dziś hala targowa, za ogrodzeniem skubały trawę cztery krowy i dwie jałowice.

Dwa konie obrabiały gospodarstwo, a dwa woziły borowiny do zakładów kuracyjnych w Gdańsku i Sopocie. (...) W domu posługiwali się gwarą kaszubską. Podobnie jak mieszkańców Oksywia, Obłuża, Dębogórza, Mechlinek, Mostów, Kosakowa - nazywano Belakami, bo zamiast ł mówili l. W Chyloni mieszkali Lesacy, którzy już ł wymiawiali.

- Nad Bałtykiem, w Pucku wszystko mówiło tak jak my - gdyniany, a Kartuzy zupełnie inaczej, Kościerzyna jeszcze inaczej".

 

Fragment z książki Mirosławy Walickiej,
Gdynia. Pejzaż sprzed wojny, Gdańsk 1982

Port Gdynia

Odzyskanie przez Polskę w 1918 roku niepodległości, nie przyniosło jej jeszcze dostępu do morza. Jedną z największych porażek poniesionych przez Polskę na Konferencji Pokojowej w Wersalu było nieodzyskanie Gdańska. W prawdzie przyznano Polsce skrawek wybrzeża, jednak bez portu.

01

Wiceadmirał Kazimierz Porębski, dyrektor Departamentu Spraw Morskich Ministerstwa Spraw Wojskowych, oddelegował na Pomorze inż. Tadeusza Wendę by poszukał najdogodniejszego miejsca pod budowę portu wojennego. Już w czerwcu 1920 roku Tadeusz Wenda złożył sprawozdanie z przeprowadzonej lustracji Wybrzeża.

Jego zdaniem: "... najdogodniejszym miejscem do budowy portu wojennego (jak również w razie potrzeby handlowego) jest Gdynia, a właściwie nizina między Gdynią a Oksywą, położoną w odległości 16 km od Nowego Portu w Gdańsku. Miejscowość ta ma następujące zalety:

  • osłonięta jest przez półwysep Hel nawet od tych wiatrów, od których nie jest wolny Gdańsk
  • głęboka woda leży blisko od brzegu, a mianowicie linia 6 mt. głębokości w odległości 400 mt. od brzegu, a
  • linia 10 mt. głębokości w odległości od 1300 do 1500 mt
  • brzegi są niskie, wzniesione na 1 do 3 mt. nad poziomem morza
  • jest obfitość wody słodkiej w postaci strumyka "Chylonja"
  • bliskość stacji kolejowej Gdynia (2 km)
  • dobry grunt na rejdzie ..."

Decyzja o budowie portu zapadła 25 XI 1920 roku. Postanowiono, że port w Gdyni budowany będzie przez Towarzystwo Robót Inżynieryjnych z Poznania. Głównym projektantem i budowniczym obiektu został inż. Tadeusz Wenda.

29 IV 1923 roku z udziałem prezydenta RP Stanisława Wojciechowskiego i premiera Władysława Sikorskiego, odbyło się w Gdyni uroczyste otwarcie tymczasowego portu wojennego i schroniska dla rybaków. Cztery miesiące później do nabrzeża gdyńskiego portu przybił pierwszy pełnomorski statek -  Kentucky, pływający pod francuską banderą.

Miasto Gdynia

10 lutego 1926 roku Rada Ministrów wydała rozporządzenie, zgodnie z którym gmina wiejska Gdynia otrzymuje z dniem 4 marca 1926 roku status miasta.

16 kwietnia 1926 Gazeta Gdańska napisała:

Pierwszy budynek magistratu, stan z l. 30. XX w.

"Wczoraj o godzinie 10 rano odbyło się inauguracyjne posiedzenie tymczasowej Rady Miejskiej w Gdyni. Posiedzenie zagaił pięknym przemówieniem p. starosta wejherowski Chmielecki, który przywitał obecnych radnych z nominacji i wprowadził w urzędowanie burmistrza komisarycznego Krausego (...). Według przyjętej umowy na przewodniczącego wybrano najstarszego wiekiem radnego p. Grubbę. Do prezydium Rady Miejskiej wybrano: przewodniczącego księdza Przewoskiego z Oksywia, zastępcą przewodniczącego p. Grzegowskiego - kupca, sekretarzem p. Wojkiewicza - budowniczego, zastępcą sekretarza p. doktora Skowrońskiego - lekarza miejskiego".